Praktycznie odkąd się urodziłem zawsze planowałem prowadzić własną firmę biznesową. Jeszcze jako licealista zastanawiałem się bardzo konkretnie czym będę się zajmował w przyszłości i w żadnym wypadku nie pociągała mnie za specjalnie kariera pracowania na czyjś majątek za niekoniecznie satysfakcjonującą wypłatę.
Przełomowym momentem w moim życiu był ślub i wesele z racji że wówczas moje marzenia stały się znacznie bardziej oczywiste i już bez wahania doszedłem do wniosku, że jestem skazany na całkowicie prywatny biznes. Los zechciał, że zacząłem się parać okulistyką, co chociaż może wydawać się mało fascynujące, to jednak powinno być całkiem zyskowne. Praca jako pomagier już od początku okazała się nienajlepszym krokiem. Zamiast podawać starszemu fachowcowi poszczególne przyrządy i zapisywać jego grafik, wolałem pić wspaniałe drinki w domu. Tylko własna działalność była w stanie mnie tak jak trzeba zachęcić, dlatego uparcie odkładałem pieniądze na przyszłą inwestycję.
W końcu powiodło się! W tym momencie po wpisaniu w Google zwrotu ,,optyka Olsztyn? można znaleźć stronę internetową mojego zakładu. Jeszcze nigdy nie byłem z siebie tak dumny jak w momencie założenia własnego salonu optycznego. Refleksja z tego taka, że warto dążyć do realizacji swoich marzeń, wtedy wszystko może stać się rzeczywistością!
Prywatny biznes
Write the comment